niedziela, 24 czerwca 2012

BORN TO KILL

 Dzisiejsza stylizacja wydawać by się mogła ciężka i ostra w praktyce jednak jest lekko i łagodnie..takie moje osobiste spojrzenie na wytatuowany punk. Kiedyś Martensy kojarzyły mi się z 'glanowcami' i harcerzami ; ) Od czasu kiedy moda uliczna ma taki duży wpływ na projektantów, stylistów i cały światek modowy zmieniło się także moje spojrzenie. Mnóstwo świetnych, inspirujących stylizacji czy to damskich czy męskich można zauważyć właśnie z tym 'ciężkim' obuwiem.. Ja wybrałem klasykę, ale wy nie musicie.. buty dostępne są w przeróżnych odsłonach kwiatki, pastele, zwariowane printy, neon, a nawet koronka!

It seems that my new outfit is hard and sharp but on the other hand is light and gentle... that's my point of view the punk style with tattoos. A few years ago Martens were associated only with the scouts and punks. Since the street fashion has enormous influence on designers, stylists etc my opinion has changed. There is large number of stylizations male or female connected with this heavy boots. I choosed the classic but you don't have to. There are many many types of Martens; pastel colours, floral or neon prints and even though lace!








KOSZULKA/T-SHIRT JENNIFER
KURTKA/JACKET NO NAME
NASZYJNIK/NECKLACE STORM OF LONDON
SASZETKA/BAG ZARA
SPODNIE/PANTS ASOS
BUTY/SHOES DR. MARTENS

ZDJĘCIA/PHOTOS KATARZYNA MAJ

9 komentarzy:

  1. To nie kopertowka, tylko saszetka :) Calosc zdecydowanie na plus. Tym razem nie mam do czego sie doczepic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dobrze niech będzie! zmienie specjalnie dla CIebie anonimie :D

      Usuń
  2. Zajebista stylizacja Maćku :)W Polsce trzeba własnie tak ubranych facetów! Pozdro :) i wpadnij czasem do nas :P

    OdpowiedzUsuń
  3. całość mega dobra, ale kurtka najlepsza!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre zestawienie !!!!!

    OdpowiedzUsuń